« Powrót do listy artykułów

SanDisk iXpand Flash Drive

Monika Malinowska (Ta_Monika) 30 Kwietnia 2018 11:47 8

Aplikacja





Do obsługi urządzenia z pozycji telefonu/tabletu potrzebujemy odpowiedniej aplikacji. Po podłączeniu urządzenia do telefonu od razu powinno nastąpić przekierowanie do sklepu. Piszę powinno, ponieważ u mnie akurat nie nastąpiło i musiałam samodzielnie wyszukać w AppStore odpowiedni program. iXpand Drive zainstalowało się szybko i już po chwili mogłam korzystać z pamięci zewnętrznej do mojego jabłuszka. W sklepie dostępnych jest kilka programów, niemniej ten jeden umożliwia obsługę naszego pendrive'a. W standardzie na dysku zapisanych jest kilka utworów w formacie MP3. Urządzenie radzi sobie z odtwarzaniem filmów, nawet w ultra HD, niestety jednak nie radzi sobie z rozpakowaniem plików (także należy pamiętać o właściwym przygotowaniu treści, które chcemy zapisać). Dzięki zastosowaniu USB 3.0 zapis jest naprawdę szybki. W testach uzyskałam prędkości powyżej 100 MB/s, co jest naprawdę przyzwoitym wynikiem.



Badanie, które cytowałam już wcześniej (...) jasno pokazuje, że użytkownicy smartfonów czują presję, gdy stają przed wyborem: które pliki zatrzymać, a które usunąć, aby móc nadal korzystać z urządzenia. Mówimy tu o dużej skali - przeciętny Polak wykonuje swoim smartfonem 23 zdjęcia i 6 nagrań wideo tygodniowo, a ponieważ wielkość plików gwałtownie rośnie w najbliższym czasie możemy oczekiwać kryzysu pamięci urządzeń przenośnych, związanej z ich szybkim zapełnianiem - komentuje Rafał Malinowski, Regional Sales Manager CEE marki SanDisk należącej do Western Digital.



Sama aplikacja jest w języku angielskim, ale też jest prosta w obsłudze i intuicyjna.



Pendrive mocno rozczarowuje w jednej kwestii. W głębi serca liczyłam na możliwość szybkiego tworzenia backupów zawartości telefonu na przenośnym dysku. I tak niemożliwe stało się wykonanie kopii kontaktów i kalendarza z opcją autosynchronizacji po podłączeniu sprzętu, również nie udało mi się przekopiować bezpośrednio zdjęć z iPhone'a na dysk. Wychodzi na to, że idealnie wpisuję się w profil badania SanDiska, bo aż 46% ankietowanych zadeklarowało, że brak miejsca w pamięci urządzenia zmusił ich do skasowania plików, które chcieli zachować i których skasowania później żałowali. Co ciekawe, 1/3 z tej grupy wolała usunąć własne zdjęcia niż te, na których są ich przyjaciele, rodzina czy zwierzaki.



Kopiowanie zdjęć z dysku na telefon przebiegło gładko i bezproblemowo. Ale tylko zdjęć. Oczywiście muzyka zakupiona poza oficjalnym źródłem nie może być zapisana. Przeszłam przynajmniej dwie aktualizacje apki i jedną samego iPhona i nic w tej materii nie uległo (nie ulegnie?) zmianie. Ta daleko idąca polityka bezpieczeństwa/sprzedaży bywa nieco drażniąca (ale tylko, kiedy przypomnę sobie o Androidzie).

A tak wyglądają testy wydajności w ATTO Disc Benchmark dla usb 2.0 i 3.0.



W czasie zapisu urządzenie mocno się nagrzewa, trzeba uważać przy odłączaniu SanDiska od komputera, bo metalowa część jest dość gorąca. Niemniej przy urządzeniu tej wielkości i takiej budowie to nawet lepiej, że nadmiar ciepła jest szybko usuwany.

2 - 3

Komentarze
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.