« Powrót do listy artykułów

Test telefonu Honor 8

Arkadiusz Dziermański 12 Listopada 2016 22:45 31

Honor 8 to flagowy smartfon marki należącej do Huaweia. Jego specyfikacja w dużym stopniu bazuje na modelu P9, różniąc się od niej kilkoma drobnymi szczegółami. Urządzenie zrobiło bardzo duże wrażenie podczas premiery i pierwsze opinie osób, którym przyszło go używać były bardzo pozytywne. Sprawdźmy, co Honor 8 ma do zaoferowania i czy może będzie on lepszym wyborem od Huaweia P9.



Najważniejsze cechy smartfonu:
Białe pudełko mocno przypomina te, w które zapakowany był Huawei P8. Najważniejszą różnicą są materiały. Tym razem jest to tektura zamiast grubego plastiku. W środku, obok smartfonu, znalazł się kabel USB typu C, zasilacz sieciowy (5V i 2A lub 9V i 2A) i kluczyk do otwarcia gniazda kart. Zabrakło tutaj słuchawek, które powinny pojawić się w zestawie sprzedażowym.

Obudowa i wyświetlacz

Honor 8 to jeden z najładniejszy smartfonów jakie przyszło mi używać. Grube tafle szkła na przednim i tylnym panelu w połączeniu z matowym, metalowym korpusem i perfekcyjną precyzją wykonania powodują, że nie było osoby, na której nie zrobiłby dobrego wrażenia. Ekran sięga bardzo blisko bocznych krawędzi, a przestrzeń nad i pod nim jest tych samych wymiarów. Odpowiednie rozmieszczenie na niej elementów - napisu honor oraz głośnika rozmów, przedniego aparatu oraz czujników zbliżeniowego i oświetlania powodują, że pusta przestrzeń nie razi w oczy. W głośniku rozmów została umieszczona dioda powiadomień. Na prawym boku znajdziemy przyciski regulacji głośności i przycisk blokady ekranu, a na lewym szufladę z gniazdami kart. Na dolnej krawędzi został centralnie umieszczony port USB typu C, na lewo od niego gniazdo Jack 3,5 mm, a na prawo szczeliny głośnika zewnętrznego. Na górą krawędź zawędrował port podczerwieni. Z tyłu jest ładnie... mniej więcej do połowy długości obudowy. Obiektywy aparatu, wraz z laserowym czujnikiem ostrości i dwukolorową diodą doświetlającą są bardzo dobrze wkomponowane w obudowę i nie są w żaden sposób oddzielone, np. fragmentem konstrukcji w innym kolorze lub wymyślną ramką. Pod nimi centralnie umieszczony został czytnik linii papilarnych, działający też jako fizyczny przycisk. Niże mamy napis honor znajdujący się pomiędzy dwoma, paskudnymi, krzywo przyklejonymi naklejkami - z numerem IME i certyfikatem CE. Nikt nie wpadł na genialny pomysł nadrukowania tych napisów pod taflą szkła, albo włożenia naklejek luzem do pudełka. Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie żeby je odkleić.

Zobacz: inne filmy z kategorii Nasze testy


1 - 6

Komentarze
Załaduj więcej opinii
Załaduj więcej opinii
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.