« Powrót do listy artykułów

Test telefonu HTC U11

Arkadiusz Dziermański 31 Lipca 2017 14:55 15





Od dłuższego czasu na temat flagowych smartfonów HTC można powiedzieć, że są bardzo dobre, drogie i nie ma wielu chętnych na ich zakup. To spowodowało, że firmie nie wiedzie się zbyt dobrze w ostatnim czasie. Ale Tajwańczycy nie dają za wygraną i zaprezentowali nowy flagowy model - HTC U11. Smartfon kusi elegancką, lustrzaną obudową, najlepszymi obecnie na rynku podzespołami i funkcją Edge Sense, która pozwala na sterownie urządzeniem za pomocą uścisku obudowy. Czy tyle wystarczy żeby zawojować rynek? Sprawdźmy.

Zestaw i najważniejsze cechy smartfonu

HTC U11 został zapakowany w płaskie, dosyć spore, białe pudełko. W środku obok smartfonu znajdziemy kabel USB i zasilacz sieciowy (5V, 2,5A), słuchawki z wtyczką USB typu C, przejściówkę z USB typu C na mini-Jacka, przezroczysty plastikowy pokrowiec na tył obudowy, klucz do otwierania gniazda kart i szmatkę do przecieranie obudowy.

Główne cechy smartfonu:
Obudowa i Egde Sense

Obudowa HTC U11 sprawie wrażenie sklejonej z trzech, kompletnie różnych części. W przeciwieństwie do wielu smartfonów obecnych na rynku, tutaj nie mamy do czynienia z jedną bryłą aluminium. Z przodu mamy tafle zakrzywionego na krawędziach szkła, które chroni ekran otoczony czarną obwódką. Wyświetlacz sięga blisko krawędzi bocznych, ale już wolna przestrzeń nad i pod nim jest dosyć spora. Zupełnie inaczej niż w wyznaczających trendy w tym roku Galaxy S8 i LG G6. Dalej mamy metalowy korpus pokryty wysokiej jakości, bardzo ładnym ,matowym niebieskim lakierem, który jest miejscami poprzecinamy plastikowymi wstawkami anten.

Zobacz: inne filmy z kategorii Nasze testy


Korpus to zdecydowanie najładniejszy element konstrukcji. I na końcu mamy ten... tył. Wielkie, błyszczące lustro. Jeśli uważacie, że jakiś element Waszego smartfonu szybko pokrywa się odciskami palców, kupcie HTC U11, szybko zmienicie zdanie. Utrzymanie tej części obudowy w czystości jest niemożliwe. Żartowałem nawet, że szmatka dołączana do zestawu powinna być na stałe przymocowana do obudowy, jak kiedyś rysiki w starszych smartfonach. W tym wszystko naszła mnie nawet myśl, że taka powierzchnia obudowy jest niebezpieczna, bo lustro bardzo mocno odbija promienie słoneczne i przypadkiem można oślepić kierowcę kiedy rozmawiamy przez smartfon idąc wzdłuż ulicy. Powierzchni tylnego panelu należy jednak oddać jedno - jest bardzo wytrzymała. Spodziewałem się, że już po kilku dniach będzie wręcz przeorana rysami, a zamiast tego nie pojawiła się ani jedna przez cały okres testów.

1 - 7

Komentarze
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.