« Powrót do listy artykułów

Test telefonu Nokia 5

Marian Szutiak (msnet) 3 Października 2017 00:31 26





Wyświetlacz

Wyświetlacz w Nokii 5 ma rozdzielczość 720 x 1280 pikseli przy przekątnej 5,2 cala. Daje to zagęszczenie punktów na poziomie 282 ppi, co według mnie jest wartością wystarczającą do tego, by nie być straszonym poszarpanymi krawędziami. Jest to przy tym klasyczny panel RGB, w którym każdy piksel składa się z trzech kolorowych subpikseli.

Ekran w Nokii 5 cechuje przyzwoita jakość kolorów, choć w białych obszarach łatwo dostrzeżemy nadmiar barwy niebieskiej. Gdy patrzymy na wyświetlany obraz pod dużym kątem, łatwo znajdziemy "ustawienia", przy których nadmiar niebieskiego jest bardzo wyraźny. Zaletą wyświetlacza w Nokii 5 jest duża jasność (ponad 630 nitów), ale nie idąca w parze z wysokim kontrastem, ponieważ czerń także dosyć mocno świeci. Nie powinniśmy mieć jednak problemów z odczytaniem zawartości ekranu przy świetle słonecznym.

Jeśli nie podoba nam się obraz na wyświetlaczu i chcielibyśmy coś w nim pozmieniać, to się zawiedziemy. W Nokii 5 ustawimy tylko jasność.

Interfejs systemowy i aplikacje

Tutaj będzie krótko, ponieważ Nokia 5 pracuje pod kontrolą w zasadzie niezmodyfikowanego systemu Android 7.1.1 Nougat, co powinno się przełożyć na krótki czas oczekiwania na aktualizacje (HMD Global obiecał, że nowe Nokie otrzymają Androida 8). Możemy więc też zapomnieć o wykraczających poza zmianę tapety czy przestawianie ikon i widżetów modyfikacjach interfejsu. W ustawieniach systemowych na uwagę zasługują dwie opcje związane z ruchem - możemy aktywować odrzucanie połączenia przez obrócenie telefonu oraz ściszanie dzwonka po podniesieniu urządzenia.



Aplikacje? Na pokładzie Nokii 5 po pierwszym uruchomieniu znajdziemy tylko to, co dał producent systemu, czyli standardowe aplikacje systemowe Androida i klienty usług Google'a. Jest od tego jeden wyjątek. Na liście wszystkich aplikacji znajdziemy skrót, który pozwoli nam zainstalować (choć nazwane jest to aktualizacją) aplikację Pomoc techniczna (Nokia mobile care). Daje ona dostęp do podręcznika użytkownika, czatu z pomocą techniczną, pokazuje na mapie najbliższe centrum obsługi oraz status gwarancji, a także zawiera FAQ i link do forum społeczności Nokii.



Jedną z opcji odblokowania ekranu jest użycie skanera linii papilarnych. Działa to na ogół dobrze, chociaż sam proces jest wyraźnie dłuższy, niż w konkurencyjnych rozwiązaniach (na szczęście to tylko sekunda). Problemem w egzemplarzu testowym było to, że od czasu do czasu przycisk Home i czujnik przestawały zupełnie działać, niekiedy razem z pozostałymi przyciskami nawigacyjnymi. Pomagało ponowne uruchomienie telefonu. Oby producent szybko usunął ten błąd za pomocą aktualizacji.

Podstawowe funkcje telefoniczne i inne sposoby łączności

Do obsługi podstawowych funkcji telefonicznych służy zestaw trzech standardowych aplikacji: Telefon, Kontakty i Wiadomości, przy czym zakładka z kontaktami znajduje się także w tej pierwszej aplikacji. Są to pozbawione zbędnych funkcji programy, które jednak spełniają dobrze swoją rolę. Telefon i Wiadomości pozwalają zablokować numery, z którymi nie chcemy utrzymywać kontaktu. Domyślną klawiaturą jest Gboard.



Do jakości połączeń głosowych nie mam żadnych zastrzeżeń. Dźwięk jest czysty i odpowiednio głośny, więc nie będziemy mieć żadnych problemów ze zrozumieniem naszego rozmówcy, podobnie jak on nas. Jedynie przy ustawionej maksymalnej głośności w trybie głośnomówiącym możemy czasem zauważyć niewielkie zakłócenia. Aby się ich pozbyć, wystarczy lekko przyciszyć dźwięk.

Nokia 5 oferuje komplet różnych sposobów łączności ze światem, na czele z LTE Cat4, dwuzakresowym Wi-Fi (tak wynika z testów - producent podaje tylko, że Wi-Fi jest), Bluetoothem 4.1 i NFC. Wszystko działa poprawnie, na ogół też nie miałem problemów z zasięgiem sieci komórkowej, choć testy prowadziłem zwykle w miejscu, gdzie jest on generalnie słaby. Możemy także skorzystać z odbiornika GPS, który - prawdopodobnie (producent milczy) - obsługuje też systemy GLONASS i Beidou (wskazania aplikacji GPS Test). Fiksacja naszego położenia zachodzi szybko i - jeśli nie jesteśmy w zamkniętym pomieszczeniu lub w lesie - jest dokładna. Przy nawigowaniu po nieznanym terenie przyda się też cyfrowy kompas. Port USB wspiera tryb USB-OTG, więc możemy podpiąć pendrive'a lub klawiaturę/mysz.

2 - 5

Komentarze
Załaduj więcej opinii
Załaduj więcej opinii
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.