« Powrót do listy artykułów

Test telefonu Nokia 8

Marian Szutiak (msnet) 7 Października 2017 02:36 20





Wyświetlacz zajmuje około 69,4% powierzchni przedniego panelu - to niewiele, jak na obecną "modę". Duża przestrzeń pod ekranem jest efektywnie wykorzystana, ponieważ znajdują się tam dotykowe przyciski nawigacyjne. Przycisk Home jest zintegrowany z czytnikiem linii papilarnych, natomiast Wstecz i Ostatnie są podświetlone (na biało). Na środku nadekranowej powierzchni jest wycięcie na głośnik słuchawki, a także obiektyw przedniej kamery i okienko z czujnikami zbliżania i oświetlenia (po lewej stronie) oraz logo marki (po prawej).

Wyświetlacz

HMD zastosował w Nokii 8 wykonany w technologii IPS LCD wyświetlacz o przekątnej 5,3 cala i rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli. Daje to zagęszczenie punktów na poziomie 551 ppi, dzięki czemu obraz na ekranie jest bardzo ostry. Dodatkowo ekran w najdroższej (obecnie) Nokii został nieźle skalibrowany pod względem kolorów (średnia wartość deltaE to 5,5), co przydaje się tym bardziej, że w Nokii 8 nie mamy żadnych możliwości regulacji obrazu wyświetlanego na ekranie (poza jasnością). Kolory wyglądają w zasadzie tak samo dobrze pod każdym kątem, zmienia się tylko (w ograniczonym zakresie) jasność.

Skoro już o jasności mowa, to ta też jest przyzwoita i wynosi nieco ponad 700 nitów. Wartość ta w połączeniu z bardzo dobrym kontrastem sprawia, że nie powinniśmy mieć żadnych problemów z odczytaniem zawartości ekranu w każdych warunkach, w tym przy ostrym świetle słonecznym. Z małym ale - porównując bezpośrednio wyświetlacz w Nokii 8 i Huaweiu P10 odniosłem wrażenie, że ekran w P10 jest bardziej kontrastowy, a przez to czytelniejszy. No i ma żywsze kolory. Dlaczego porównanie akurat do P10? O tym w dalszej części recenzji.

Dodatkowym plusem wyświetlacza w testowanej Nokii jest funkcja Glance, która pokazuje na zablokowanym i wygaszonym ekranie takie informacje, jak data, godzina, godzina budzenia, poziom naładowania akumulatora i krótkie powiadomienia dotyczące nieodebranych połączeń oraz nieprzeczytanych wiadomości. Informacje te są wyświetlane na ekranie po jego zablokowaniu oraz po poruszeniu telefonem, natomiast znikają po ustawionym czasie bezczynności (od 1 do 20 minut).



Interfejs systemowy i aplikacje

Nokia 8 pracuje pod kontrolą prawie niezmodyfikowanego Androida 7.1.1 Nougat i na pewno dostanie w niedalekiej przyszłości Androida 8.0 Oreo. Z jednej strony to duża zaleta, bo możemy liczyć na szybkie otrzymywanie aktualizacji (model, którym dysponowałem, miał zainstalowane poprawki bezpieczeństwa z 1 września), ale z drugiej nie możemy liczyć na jakieś wyszukane dodatki od producenta telefonu. W Nokii 8 jest ich naprawdę niewiele i ograniczają się do wspomnianej już wcześniej funkcji Glance oraz dwóch opcji związanych z ruchem - możemy aktywować odrzucanie połączenia przez obrócenie telefonu oraz ściszanie dzwonka po podniesieniu urządzenia.



Jeśli chodzi o aplikacje, to w zasadzie mamy to, co daje czysty Android. Są więc domyślne aplikacje systemowe Androida oraz zestaw klientów usług firmy Google. Aplikacja dodatkowa jest tylko jedna - Pomoc techniczna (Nokia mobile care). Daje ona dostęp do podręcznika użytkownika, czatu z pomocą techniczną, pokazuje na mapie najbliższe centrum obsługi oraz status gwarancji, a także zawiera FAQ i link do forum społeczności Nokii.



Inna jest też aplikacja fotograficzna, ale o niej napiszę później. Nokia 8 ma czytnik linii papilarnych, który został - podobnie jak w innych smartfonach od HMD Global - zintegrowany z przyciskiem Home. Skaner radził sobie na ogół dobrze z rozpoznaniem odcisku mojego palca, a odblokowanie ekranu następowało bez zbędnej zwłoki.

2 - 7

Komentarze
Załaduj więcej opinii
Załaduj więcej opinii
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.