« Powrót do listy artykułów

Test telefonu Sony Xperia XZ1

Arkadiusz Dziermański 11 Października 2017 01:53 21





Xperia XZ1 to już drugi, po Xperii XZ Premium, flagowiec Sony w tym roku. XZ1 to smartfon trochę inny niż reszta flagowców, bo ma "tylko" ekran o rozdzielczości FullHD i nie idzie w modę na "bezramkowe" konstrukcje. Oczywiście w tekście nie zabraknie żartów na temat bardzo szerokich ramek wokół ekranu, choć trzeba przyznać, że Xperia XZ1 to smartfon ciekawy, ale... Ale więcej szczegółów poznacie w dalszej części tekstu.

Zestaw i najważniejsze informacje

Smartfon przyjechał do mnie ze skromnym zestawem składającym się z kabla USB typu C oraz zasilacza sieciowego. Zestaw testowy - musimy być tutaj wyrozumiali. Mocno zaciekawiło mnie pudełko, które jest bardzo zwyczajne i w jednolitym kolorze, ale po zdjęciu jego pierwszej warstwy mamy kolorową mozaikę. Bardzo mała rzecz, ale podczas pierwszego otwierania wygląda to efektownie.

Najważniejsze cechy smartfonu:
Wygląd i obudowa

Osoby odpowiedzialne za wygląd smartfonów Sony na 100% muszą być hipsterami. Zwyczajnie muszą być inni od reszty rynku, która w tym roku stawia na jak najcieńsze ramki wokół ekranu. W Xperii XZ1 są one standardowych rozmiarów po bokach, ale nad i pod ekranem są już ogromne. Przez to smartfon z ekranem o przekątnej 5,2 cala jest niewiele mniejszy od 5,5-calowych konstrukcji

Sama obudowa XZ1 jest mimo wszystko bardzo ładna (póki nie podświetlimy ekranu). Jej kształt mocno przypomina starsze Lumie, takie jak Lumia 900. Boki obudowy są zaokrąglone i są praktycznie półkolami, z kolei góra i dół obudowy są płaskie. Obudowa jest oczywiście metalowa, pokryta matowym (w testowanym przypadku czarnym) lakierem, który dzięki temu nie zbiera odcisków palców jak szklane lub lustrzane powierzchnie. Lakier jest dobrej jakości i nie wykazuje tendencji do łatwego zbierania zarysowań. Czarne są tutaj wszystkie elementy, poza ciemnoszarymi liniami anten dyskretnie biegnących z tyłu obudowy i wzdłuż krawędzi bocznych. To wszystko powoduje, że Xperia XZ1 jest zdecydowanie inna od reszty urządzeń na rynku i robi bardzo dobre wrażenie (do momentu podświetlenia ekranu) zarówno wizualne, jak i pod kątem samej jakości wykonania.

Zobacz: inne filmy z kategorii Nasze testy


Rozmieszczenie elementów nie jest żadną nowością. Na przednim panelu mamy głośniki stereo, przedni aparat, diodę doświetlającą oraz czujnik zbliżeniowy i oświetlenia. Na prawym boku znajdziemy przyciski głośności i przycisk blokady ekranu ze zintegrowanym czytnikiem linii papilarnych, który został umieszony w bardzo ładnym zagłębieniu oraz bardzo rzadko spotykany, fizyczny, dwustopniowy spust migawki aparatu. Na lewym boku umieszczone zostało gniazdo kart. Kartę pamięci umieszczamy w wysuwanej szufladzie, a karta SIM jest umieszczona w drugiej, plastikowej szufladzie pod szufladą z kartą pamięci. Dziwne rozwiązanie, ale nie pierwszy raz zastosowane przez Sony. Osoby o zbyt grubych palcach mogą mieć spore problem z dostaniem się do karty SIM. Na dolnej krawędzi obudowy mamy port USB typu C, a na górnej gniazdo Jack 3,5 mm. Aparat, typowo dla flagowych Xperii, zajdziemy w lewym, górnym rogu tylnego panelu, a centralnie została umieszczona dioda doświetlająca oraz laserowy czujnik autofocusu. Aparat delikatnie wystaje powyżej powierzchni obudowy.

1 - 7

Komentarze
Załaduj więcej opinii
Załaduj więcej opinii
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.