« Powrót do listy artykułów

Test zegarka Xiaomi Amazfit Bip

orson_dzi (Arkadiusz Dziermański) 7 Kwietnia 2018 22:54 18

Podsumowanie





Xiaomi Amazfit Bip to pod kątem technicznym urządzenie godne naśladowania. Z bardzo dobrze działającymi czujnikami monitorowania aktywności, dokładnym GPS-em i genialnym akumulatorem. To w połączeniu z wodoszczelną obudową, czytelnym w każdych warunkach ekranem chronionym szkłem Gorilla Glass oraz niską ceną czyni zegarek urządzeniem niemal idealnym... O ile tylko udałoby się zamknąć je w zupełnie inną obudowę.

Nie chodzi tutaj o ewidentne wzorowanie się na Apple Watchu. Zegarek może wyglądać dowolnie. Może być kwadratowy, okrągły czy nawet trójkątny, ale biorąc go do ręki nie możemy mylić go z odpustową zabawką. Xiaomi Amazfit Bip to marzenie każdego, kogo męczy codzienne ładowanie smartwacha. Niestety większość potencjalnych nabywców nie kupi go po obejrzeniu w sklepie. A jeśli zamówią go w Internecie, to mogą poczuć się co najmniej dziwnie po otwarciu pudełka. Zdjęcia niestety w ogóle nie oddają tego, jak wykonana jest obudowa.

Mimo wszystko funkcjonalność i akumulator dla wielu osób będą wystarczającą przeciwwagą dla tragicznej jakości obudowy. Xiaomi Amazfit Bip to bardzo dobry smartwatch, ale jeśli tylko masz możliwość, postaraj się obejrzeć go przed zakupem.

Wady:
Zalety:
7 - 7

Komentarze
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.