« Powrót do listy wiadomości

mObywatel, czyli dostęp do swoich dokumentów poprzez smartfona

sirmark 30 Października 2017 22:56 38





Ministerstwo Cyfryzacji udostępniło w weekend aplikację mObywatel. O tym już informowaliśmy, a teraz prezentujemy trochę więcej szczegółów.

Oficjalnie Ministerstwo zaprezentowało aplikację dziś (30 października) na konferencji prasowej. Oprogramowanie przygotowano we współpracy z NASK i COI. mObywatel to taki wirtualny portfel, poprzez który uzyskamy dostęp do swoich różnych dokumentów. W aplikacji mają pojawić się takie dokumenty jak mDowód Osobisty, mPrawo Jazdy, mLegitymacja Studencka czy mKDR (Karta Dużej Rodziny). Na początek jednak ogólnodostępna jest usługa mTożsamość, za której pomocą, mając przy sobie tylko telefon, mamy możliwość potwierdzenia swojej tożsamości w kontaktach z innymi obywatelami Polski.

W tym miejscu ważna uwaga. Aplikacja i mTożsamość nie jest dowodem osobistym i nie zastępuje dowodu osobistego. Ma ona umożliwić potwierdzenie danych, a wiarygodność tych danych wynika z faktu, że pochodzą one z rejestrów państwowych i zostały pobrane przez aplikację udostępnioną przez instytucję państwową.
Aplikacją nie można posługiwać się w kontaktach w administracja publiczna (np. przy kontroli drogowej lub w urzędzie), nie uprawnia również do przekraczania granicy.

W takim razie do czego ma się to nam przydać? Jako przykład podawana jest stłuczka samochodowa. Podczas takiego zdarzenia wyświetlimy swoje dane na ekranie telefonu, a następnie przekażemy je drugiej osobie - na telefon. Wtedy też automatycznie pobierzemy i zapiszemy w swoim telefonie dane drugiej osoby, ale pod warunkiem, że obaj uczestnicy stłuczki będą użytkownikami aplikacji mObywatel. Wymiana danych jest chroniona certyfikatem wydanym przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Publikując aplikację MC rozpoczęło otwarte betatesty, a wszystkie problemy i uwagi można zgłaszajcie mailem na: mobywatel@mc.gov.pl



Jeżeli chcecie przetestował to potrzebujecie:

Potrzebny jeszcze tzw. profil zaufany, czyli takie bezpłatne narzędzie, dzięki któremu można załatwiać sprawy urzędowe online w serwisach administracji publicznej, bez wychodzenia z domu. Warto go sobie wyrobić (na pz.gov.pl), tym bardziej, że można go także poprzez Internet potwierdzić w serwisach transakcyjnych sześciu banków.

Po pobraniu aplikacji z Google Play należy utworzyć hasło do logowania. Nie będzie ono wysyłane na serwer, więc jego odzyskanie nie będzie możliwe, a pobrane dane lokalne zostaną utracone.
I tu mam pewne zastrzeżenie. Hasło musi mieć min. 8 znaków, zawierać przynajmniej jedną mała i dużą literę, cyfrę i znak specjalny. Niestety zbyt skomplikowane hasła powodują, że są one zapisywane, albo użytkownik używa jednego hasła w wielu miejscach, co wpływa na obniżenie bezpieczeństwa.

W kolejnym kroku należy się zalogować do posiadanego Profilu Zaufanego, potwierdzenie hasłem SMS-owym, po czym następuje pobranie danych mTożsamość.





Gdy chcemy przekazać swoje dane, w aplikacji wybieramy "Przekaż". Wtedy generowany jest kod QR o czasowej ważności, który powinna zeskanować druga osoba, także posiadająca aplikację mObywatel. Taki kod można odczytać tez dowolnym czytnikiem QR, ale w efekcie uzyskamy tylko ciąg znaków.





Jak zapewnia Anna Streżyńska, szefowa resortu cyfryzacji, usługa jest wysokiej jakości, ale została zrealizowana przy niskim nakładzie kosztów. Całościowy koszt usługi ze wszystkimi jej elementami, zamknie się w kwocie kilkunastu milionów złotych. Dla porównania dowód osobisty z warstwą elektroniczną (pl.ID) kosztować będzie 2 mld zł. Jest to też jedno z najnowocześniejszych rozwiązań tego typu na świecie.



Przy okazji dowiedzieliśmy się, że zmieniono stronę Ministerstwa Cyfryzaji z mc.gov.pl na www.gov.pl/cyfryzacja/. Do końca roku pojawić się tam mają jeszcze trzy inne resorty: /energia, /sport, /rozwój.

Źródło:

Komentarze
Załaduj więcej opinii
Załaduj więcej opinii
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się
Zarejestruj się

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.

 

Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.